Siódma edycja ponownie zabrała swoich uczestników na Bałkany. Z tą różnicą, że dużo dalej, bo aż do Grecji, a właściwie na położony nad morzem Egejskim Półwysep Chalcydycki.  Była to najbardziej wymagająca trasa w historii Auto Stop Race. Uczestnicy mający do wyboru wiele państw i dróg musieli pokonać prawie 2000 kilometrów. Nie ulega wątpliwości, że była to kolejna wielka przygoda i nagroda czekająca na końcu była warta trudów podróży.

Na wiele godzin przed startem pierwsi Autostopowicze przybyli do Wrocławia, żeby przenocować na wyznaczonym dla nich polu namiotowym. Jednak dopiero o godzinie dziewiątej rano, 25. kwietnia Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu tradycyjnie stał się największym zebraniem polskich Autostopowiczów. Jednak Każdy z niecierpliwością oczekiwał momentu startu. W międzyczasie uczestnicy mieli okazję skorzystać z fotobudki, obejrzeć szczudlarzy, wziąć udział w rozmaitych konkursach, albo posilić się dołączanym do pakietów startowych prowiantem.

W końcu wszyscy wyruszyli. Poruszając się w różnych kierunkach, fala niebieskich koszulek zalała polskie i zagraniczne drogi. Wiele osób rezygnowało z możliwości zwycięstwa, na rzecz przejazdu przez kluczowe na trasie punkty i zwiedzenia największych miast wschodniej Europy, jak Belgrad, czy Budapeszt. Mocnym punktem  tegorocznej edycji była prowadzona przez uczestników relacja SMS. Na naszej stronie można było na bieżąco poczytać o setkach przygód jakie przydarzyły się autostopowiczom, a ludzie kibicujący poszczególnym parom dowiadywali się o ich poczynaniach.  Dodatkowym aspektem były przygotowane przy współpracy z naszymi Partnerami konkursy fotograficzne, które mocno podkręcały rywalizację.

W roku 2015 brawa należą się Kasi Mamak i Dominice Zarzyckiej. Podtrzymały one dobrą passę teamów żeńskich i pokonały trasę w rekordowym tempie 28 godzin i 2 minut.  Dla zwycięskich par przygotowano atrakcyjne nagrody, jak tygodniowy rejs po Mazurach dla 6 osób (ufundowany przez firmę Sygnet Yacht Czarter), kurs kitesurfingu (Surf Bonjo), kursy językowe, kursy nurkowania, kursy  a także wiele innych nagród w postaci zaproszeń, wejściówek i gadżetów.

Tegoroczną metą był malowniczy camping Thalatta, położony w miejscowości Kalamitsi. Goście campingu mogli korzystać z basenu, kortów tenisowych, siłowni, należącej do campingu, plaży położonej w małej zatoczce, specjalnie przygotowanych tras górskich, a także spróbować greckiej musaki w lokalnej restauracji. To jednak tylko klika możliwości spędzania czasu na mecie.

Pierwszego dnia wszyscy przyjezdni mogli poruszać się w rytm zorby prowadzonej przez grecki zespół taneczny. Nowo zdobyte umiejętności można było wykorzystać już wieczorem na wielkim Beach Party, które było doskonałą rozgrzewką przed tym, co miało nastąpić.

Dnia Drugiego oprócz animacji na basenie i prowadzonych przez Człowieka Imprezę zabaw, odbyło się wielkie grillowanie, gdzie każdy uczestnik otrzymał kiełbaskę. W międzyczasie na plaży rozstawiona została scena i zaczęły się pierwsze próby dźwięku. Tradycyjnie już wraz z autostopowiczami z Polski przyjeżdżają artyści. Tego dnia plaże opanowały rytmy reggae ,a koncert zagrał nie kto inny jak Ras Luta. Koncert nadał wieczorowi szczególnie wakacyjny klimat, a sam muzyk spisał się na medal, pozostawiając wszystkich w wyjątkowo optymistycznych nastrojach . Po tak relaksującym występie nadszedł dzień finałowy. Był to dzień specjalny.

Dzięki wsparciu naszych uczestników udało się zorganizować niepowtarzalne widowisko. Mowa tutaj o festiwalu kolorów, który był doskonałym początkiem finałowej imprezy. Wieczorem  pokolorowani autostopowicze  ponownie zebrali się przy scenie, gdzie odbył się wielki finał. Uhonorowani zostali najszybsi, a ze sceny sypały się gadżety od naszych Partnerów. Co najlepsze, nagrodzona została też para, które dotarła na metę właśnie w momencie rozdawania nagród. Po części formalnej nadszedł czas na kolejny koncert. Tym razem byli to Bracia Figo Fagot, którzy dzięki energii disco polo dali wszystkim siłę by balować do białego rana w rytmie dobrze wszystkim znanych hitów.

Tym oto akcentem zakończyła się siódma edycja Auto Stop Race.  Niektórzy zostali na kempingu jeszcze na parę dni, by skorzystać z Greckiego słońca, inni wrócili podstawionymi przez Snow Events autokarami. Ci najdzielniejsi postanowili jednak wrócić Autostopem.  Nie pozostawia wątpliwości, że było to fantastyczne wydarzenie, które na stałe wpisze się w pamięć tych, którzy mieli okazję być jego częścią.

Organizatorzy edycji:  Anna Markowska, Wojtek Głuszek, Anna Studniarczyk, Michał Małko, Marcin Tymków, Bartłomiej Naziębło, Marta Parzyszek, Paulina  Florczak, Monika Surdyk, Nastazja Karbowiak, Piotr Janik, Michał Diner, Zuza Madeja, Dawid Sirko, Sylwia Gabriel, Katarzyna Labus